Reklama
niedziela, 18 listopada 2018 15:38

A czy wiesz, czem TY masz być? O czem Tobie marzyć i śnić?

Napisane przez  Administrator

Z dyrektorem Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno – Spożywczego w Szreniawie dr. Janem Maćkowiakiem oraz mgr Michałem Sengerem asystentem Działu Głównego Inwentaryzatora Zbiorów rozmawia Mariola Zdancewicz

Przypomnieliście Państwo ostatnio Dezyderego Chłapowskiego. Dlaczego?

Jan Maćkowiak: To sprawa nieco złożona i nie dotyczy tylko rodu Chłapowskich i Dezyderego. Powinniśmy w Wielkopolsce przywrócić pamięć o osobach, które przyczyniły się do odzyskania niepodległości przez Polskę. Może niektóre nie działały bezpośrednio ale przygotowywały grunt, pod takie działania, co jest niezwykle ważne. Wśród znanych nazwisk jak Marcinkowski, Ratajski, Mielżyński, Czartoryski, Działyński. Dezydery Chłapowski wyróżniał się w sposób szczególny. Zasłynął nie tylko jako generał napoleoński, ale co dla naszego muzeum jest ważne jako prekursor nowoczesnego rolnictwa w Wielkopolsce i w Polsce.

 

Mimo zakazów ze strony pruskiego zaborcy to u niego w gospodarstwie młodzi Wielkopolanie uczyli się nowoczesnego rolnictwa. Obok dwustu trzydziestej rocznicy urodzin, ten rok to również dwusetna rocznica jego pobytu w Anglii, gdzie czerpał nauki. Stamtąd sprowadził pomysły na stosowanie zadrzewienień śródpolnych i nowoczesnych maszyn rolniczych. Wydawał też pisma o rolnictwie, które trafiały na wieś i przekonywały chłopów o słuszności swoich poczynań jako reformatora życia gospodarczego. Zabiegał też o zniesienie pańszczyzny. Można powiedzieć, że “uprawiał wiele pól”.

Jego zasługi staraliśmy się pokazać w referatach historycznych, poprosiliśmy o pomoc również młodzież ze szkoły w Bolechowie, która nosi imię Chłapowskiego oraz dowódcę poligonu w województwie Lubuskim, który ma sztandar z herbem rodu Chłapowskich...

Był też dyplomatą…

Był posłem pruskim, znał kilka języków

Ale też był na tyle doceniony w tej dziedzinie przez Napoleona Bonaparte, że ten wysyłał go jako pośrednika w różnych wojskowych sprawach. Był też przy cesarzu w kampanii rosyjskiej i w Moskwie i w odwrocie jego armii..

Dla Napoleona był wręcz zjawiskiem, bo jako młody Polak, bohater różnych bitew, potrafił też organizować wojsko. Dowodził w Powstaniu Listopadowym mimo, że był szwagrem brata cara bezpośrednio walczył z zaborcą rosyjskim. Mamy nadzieję, że w Winnej Górze powstanie‚“ panteon „ poświęcony wielkim Wielkopolanom. Wszystko wskazuje na to, że tak będzie bo w tym celu jest już kupiony pałac, w którym ostatnie lata swojego życia spędził kolejny wielki Polak Jan Henryk Dąbrowski. 

Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy pracuje nad programem merytorycznym. 

Wydarzeniem była konferencja i wystawa poświęcona Dezyderowi Chłapowskiemu. O czym była mowa? 

Michał Senger: Konferencja była podzielona na trzy chronologiczne bloki tematyczne: żołnierz, rolnik oraz patriota. Tak również wyglądała wystawa towarzysząca wydarzeniu,zatytułowana – “Dezydery Chłapowski – żołnierz, rolnik, patriota”. Zgromadziliśmy około stu obiektów wypożyczonych od piętnastu podmiotów: zarówno osób fizycznych, jak i instytucji państowych. Część z nich jest w gablotach a część w tak zwanym “kiosku multimedialnym”.

Taką perełką jest na przykład, wypożyczony z Muzeum Regionalnego w Kościanie płaszcz oraz mundur Dezyderego Chłapowskiego, z serialu “Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”, który nosił słynny aktor Krzysztof Kolberger. Mamy również szablę wykopaną z pola na którym odbyła się bitwa narodów pod Lipskiem oraz kapsułę na łańcuch z relikwiarzem w formie krzyża. Jest to pamiątka po Dezyderym, którą otrzymaliśmy z Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu, podarowana przez siostry z zakonu, do którego należała jedna z córek Chłapowskiego – Józefa.

Jan Maćkowiak:. Postać Chłapowskiego wciąż przewija się w naszych działaniach muzealnych i wielu różnych wystawach, bez tego nazwiska nie można mówić o rolnictwie w Wielkopolsce.

Do kiedy będzie czynna wystawa?

Michał Senger: Do 24 listopada.

Jaka była frekwencja na konferencji?

Michał Senger: Przez te dwa dni brało w niej udział sto osób.

Jan Maćkowiak: Byliśmy zaskoczeni, tak dużym rezonansem. W podobnych wydarzeniach zwykle bierze udzial trzydzieści, czterdzieści osób, to przeszło nasze oczekiwania i ucieszyliśmy się bardzo…

Towarzyszyły jej ciekawe wydarzenia Może Pan przypomi?

Michał Senger:..oprócz pierwszego dnia w którym odbyl się wernisaż wystawy, drugiego, po porannym zwiedzaniu muzeum udaliśmy się do pałacu w Turwi, siedziby Chłapowskich i do znajdującej się tam dziś Stacji Badawczej Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego Polskiej Akademii Nauk oraz do pięknej pałacowej kaplicy. Pracownicy z PAN-u mieli kilka ciekawych wystąpień o historii pałacu. Następnie przejechaliśmy pod jedno z zadrzewień śródpolnych Chłapowskiego, gdzie również był wykład, na temat ich roli i wpływu na środowisko. Kolejno udaliśmy się do gorzelni w Turwi ktora w tym roku obchodziła stulecie istnienia.

Jan Maćkowiak: Następnie w Rąbiniu przy kościółku, na cmentarzu rodziny Chłapowskich uczestnicy konferencji złożyli generałowi hołd i położyli kwiaty. 

W konferencji, wzięli udział historycy, rolnicy i naukowcy, którzy znajmują się ochroną przyrody. Temat zadrzewienia do którego dziś się wraca, był ważny, bo okazuje się że zwięszkają zbiory od 5-20 % więc są niezwykle istotne! Mowa była także o utrzymaniu poziomu wód. 

W gospodarstwie Chłapowskiego wszystko miało swoje miejsce i przeznaczenie.

Czy są prowadzone jakieś rozmowy z Winną Górą?

Jan Maćkowiak: Tak z dyrektorem Wiesławem Kaczmarkiem odnośnie przekazania im naszych obiektów którymi chcemy się podzielić. Jesteśmy na razie na wczesnym etapie przygotowań. Pałac w Winnej Górze został przekazany Muzeum w Dobrzycy 4 października tego roku.

 

a_czy_wiesz_1a_czy_wiesz_2a_czy_wiesz_3a_czy_wiesz_4a_czy_wiesz_5a_czy_wiesz_6a_czy_wiesz_7

Reklama
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl 

xnxx