Reklama
sobota, 01 września 2018 16:57

Budownictwo 2018  – hossa czy kryzys?

Napisane przez  Administrator

Branża budowlana jest kołem napędowym gospodarki, jeśli ten sektor będzie w dobrej kondycji również inne segmenty odnotują wzrosty. To tysiące firm i ponad milionowy rynek pracy. Budowlanka wraz z powiązanymi sektorami generuje blisko 13% krajowego PKB. 

Eksperci portalu Spectis* informowali, że w roku 2017 koszt całkowitej produkcji budowlano – montażowej osiągnął rekordowy poziom 193 mld zł, z kolei średnia wartość transakcji wyniosła 327 mln euro – to najlepszy wynik od 4 lat.

Według Głównego Urzędu Statystycznego w I kwartale 2018 roku oddano do użytku 5604 nowe budynki niemieszkalne, czyli o 10,9% mniej niż przed rokiem. Natomiast jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe, tu sytuacja wygląda odwrotnie. W I kwartale 2018 r., w porównaniu z tym samym czasem z zeszłego roku, zanotowano wzrost liczby mieszkań, na które wydano pozwolenia o 10,9%, których budowę rozpoczęto o 8,5% oraz oddanych do użytkowania o 10,6%. 

Jeszcze na początku tego roku, spekulowano kolejne rekordy w sektorze budowlanym. Firma badawcza Spectis szacowała, że w 2018 roku wartość rynku budowlanego przekorczy próg 200mld zł. Jak informował GUS, w okresie styczeń-luty 2018 r. oddano do użytkowania 29,6 tys. mieszkań, co stanowiło najwyższy wynik względem porównywalnego okresu po 1990 roku. Kolejno w ciągu dwóch pierwszych miesięcy liczba rozpoczętych budów wynosiła 27,8 tys – najwięcej od 2011 roku. Ożywienie inwestycyjne jakie rozpoczęło się w Polsce w 2017 roku trwa w najlepsze. Z jednej strony motorem napędzającym są fundusze unijne, głównie na realizację projektów infrastruktularnych, z drugiej rozwijające się budownictwo mieszkaniowe.

Wszystkie statystyki sugerują „budowlany boom”, jednak Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej* wyliczył, że łączna suma zadłużenia branży wynosi już 2,41 mld zł a 10% tej kwoty stanowią wzajemne zobowiązania. Z kolei szwedzki gigant budowalno–developerski – Skanska zwolni w tym roku prawie połowę polskich pracowników.

Wzrost faktycznie jest, ale jak to wygląda w przełożeniu na realną sytuację sektora budowlanego?

Rosną koszty materiałów, robocizny oraz usług podwykonawców ale dramatyczne podwyżki, to nie jedyny problem branży. Kolejnym jest niedobór pracowników, nawet mimo rosnących płac. Podobnie uważają ankietowani portalu wielkiebudowanie.pl. Z analizy sytuacji przedsiębiorstw przygotowanej przez Narodowy Bank Polski w zeszłym roku, wynika że to właśnie w budownictwie pracownicy najmocniej naciskają na podwyższenie pensji.

Branżę możemy podzielić na 3 grupy: potężne firmy budujące autostrady, developerów i spółki zajmujące się pracami specjalistycznymi – mówi Sławomir Grzeszak, prezes BIG InfoMonitor*. Jak się okazuje to właśnie giganci z pierwszej grupy mają największe problemy z płaceniem. Budownictwo jest także liderem w Polsce jeśli chodzi o upadłości – około 300 firm rocznie upada lub ma problemy z wierzycielami.Wszystko wskazuje no to, że 10 lat po globalnym kryzysie budowlanka znów jest w tarapatach.

„Znacząca ilość pojawiających się na rynku przetargów, a także rosnące ceny wykonawstwa i brak ich realnej rewaloryzacji coraz częściej skłaniają wykonawców do rezygnacji z udziału w przetargach, nawet tych wygranych! Ostatnio branżę budowlaną zelektryzowała wiadomość o wycofaniu się przez włoski koncern Astaldi z wartego ponad 700 mln zł przetargu na budowę tunelu drogowego w Świnoujściu. Podobne ruchy rynkowe wykonały już wcześniej m.in. firmy Impresa Pizzarotti, Budimex czy Polaqua(...)W naszej ocenie w najbliższych miesiącach będą miały miejsce kolejne spektakularne odstąpienia wykonawców od podpisania umów, zwłaszcza dotyczących realizacji inwestycji wycenianych jeszcze w 2017 r.” – twierdzi Bartłomiej Sosna, ekspert rynku budowlanego Spectis

Jeżeli branża chce ustrzec się kolejnego kryzysu musi inwestować w swój rozwój technologiczny. To nieznany dla nich teren ale odwrotu nie ma. Cyfryzacja powinna na dobre wpisać się w strategię firm budowalnych. Technologie, które są lub dopiero będą stosowane, to przede wszystkim drony, druk 3D, Internet Rzeczy czy inteligentne materiały. Mają one być wykorzystywane na wszystkich etapach: od projektu po finalizację budowy – tłumaczy Maciej Krasoń, lider sektora nieruchomości i budownictwa w Deloitte*. Być może wtedy nie będzie powtórki kryzysu z lat 2008-2015.

opracowała 

Natalia Jankowska

budowa_kompleksu_budynkow_w_Katowicach

 

Materiał powstał w oparciu o dane: 

 

GUS – Główny Urząd Statystyczny – centralny organ administracji rządowej podległy Prezesowi Rady Ministrów zajmujący się zbieraniem i udostępnianiem informacji statystycznych na temat większości dziedzin życia publicznego.

 

Spectis – zespół ekspertów świadczących usługi badawcze i analityczne dla kadry menedżerskiej z sektora budowlanego poprzez dostarczanie aktualnych, rzetelnych, kompletnych i przydatnych biznesowo danych definiujących obecną oraz przyszłą kondycję rynku.

 

BIG InfoMonitor – polskie biuro informacji gospodarczej. Podstawą działalności BIG InfoMonitor jest ustawa z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu i wymianie danych gospodarczych.

 

BIK – przedsiębiorstwo założone przez Związek Banków Polskich i prywatne banki, którego zadaniem jest gromadzenie, integrowanie i udostępnianie danych dotyczących historii kredytowej klientów.

 

Deloitte – międzynarodowa sieć spółek handlowych świadczących usługi doradcze i audytorskie.

Reklama
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl 

xnxx