Reklama
sobota, 01 września 2018 16:50

Dokąd zmierza przemysł?

Napisane przez  Krzysztof Walas

Od kilku lat w prasie branżowej w Polsce pojawia się hasło „Przemysł 4.0”. Nazwa ta została zaczerpnięta z niemieckiego Industrie 4.0, które to pojęcie zostało powołane do życia w roku 2011 przez rząd Republiki Federalnej Niemiec w Strategii Wysokich Technologii ogłoszonej publicznie podczas Targów w Hanowerze. Idea ta rozprzestrzeniła się po świecie pod różnymi nazwami. W Stanach Zjednoczonych zostało to opisane w szerszym kontekście i propagowane jest przez organizację zrzeszającą przedsiębiorców – Industrial Internet Consortium. Natomiast w Chinach inicjatywa ta przybrała nazwę Made in China 2025 oraz Internet Plus. Idee Przemysłu 4.0 są też bardzo aktywnie wdrażane w Japonii i Korei Południowej. 

IMG_20180221_161245

W krótkim wstępie dowiedzieliśmy się, kiedy pojawił się termin Przemysł 4.0, ale nadal pozostaje pytanie o jego etymologię. Pojęcie jest skróceniem wyrażenia „czwarta rewolucja przemysłowa”.

Dlaczego czwarta, gdyż w naszej historii mieliśmy już do czynienia z trzema z nich. 

Pierwsza rewolucja to wprowadzenie do przemysłu napędu parowego w drugiej połowie XVIII wieku. Silnik parowy całkowicie odmienił sposób produkcji chociażby przez to, że fabryki wcześniej wykorzystujące wodę jako środek napędu musiały być budowane przy wodospadach i cierpiały na sezonowe zmiany przepływu wody. Natomiast silnik parowy mógł być ulokowany w dowolnym miejscu oraz działał tak samo przez cały rok, oczywiście pomijając awarie. 

Druga rewolucja przemysłowa datowana jest na rok 1870, kiedy to zaczęto wprowadzać produkcję seryjną, której najbardziej znanym przykładem jest linia produkcyjna Forda T z 1913 roku. Była to nie tylko zmiana technologiczna, ale także całkowite przeobrażenie organizacji pracy. Ponadto pojawia się także elektryczność, a w konsekwencji napęd elektryczny.

Kolejnym kamieniem milowych jest wprowadzenie w roku 1969 pierwszego programowalnego sterownika logicznego. Otwiera to drogę do automatyzacji produkcji. W halach fabrycznych pojawiają się stanowiska zrobotyzowane oraz komputery. W tle tego wydarzenia powstają także zalążki internetu.

Mając w halach przemysłowych automatykę, robotykę, systemy pomiarowe, możemy pomyśleć o ich połączeniu w sieć, najpierw lokalnie, a potem globalnie. Właśnie to globalne połączenie fabryk – na poziomie internetu – jest punktem przełomowym – czwartą rewolucją przemysłową.

Przemysł 4.0 ma trzy podstawowe komponenty. Pierwszym z nich są systemy cyberfizyczne: zespół współpracujących ze sobą elementów obliczeniowych sterujących jednostkami fizycznymi. Jest tosytuacja, w której systemy mechaniczne i elektryczne (czujniki, komunikacja, narzędzia) wbudowane w produkty i materiały tworzą sieć, używając komponentów programowych.

Drugi to internet rzeczy: zaczyna się na poziomie pojedynczej „rzeczy”, której tożsamość jest ustalana przy użyciu unikalnego globalnego identyfikatora, i można mieć do niej dostęp skądkolwiek i kiedykolwiek. Zakres informacji osiągniętej przez dostęp do „rzeczy” może być na poziomie statycznych danych przechowywanych w znaczniku RFID.

Trzeci z nich – przetwarzanie w chmurze (inteligentna fabryka): model przetwarzania pozwalający na wszechobecny, wygodny sieciowy dostęp na żądanie do współdzielonej puli konfigurowalnych zasobów komputerowych (sieci, serwerów, przechowywania danych i usług). Ponadto zasoby te mogą być błyskawicznie zapewnione i zwolnione przy minimalnym zaangażowaniu dostawcy usług.

Połączenie tych technologii w jednym organizmie przemysłowym daje nam nową jakość. Procesy mogą być zdalnie i na bieżąco śledzone. Dane pomiarowe mogą być analizowane na szeroką skalę poprzez zastosowanie uczenia maszynowego. W najwyższej fazie zaawansowania wdrożeń technologii Przemysłu 4.0 fabryka może stać się bytem autonomicznym. Jednakże w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu. Usieciowanie fabryk jest błogosławieństwem, a zarazem przekleństwem, którym jest bezpieczeństwo sieciowe. W przypadku komputerów domowych atak hakerski lub wirusa kończy się utratą danych i w przypadku przemysłowym może oznaczać utratę kontroli nad urządzeniami w fabryce. Przemysł staje się jeszcze bardziej czuły na cyberataki. 

Oprócz zagadnień technologicznych czwarta rewolucja przemysłowa wiąże się ze zmianami modeli biznesowych przedsiębiorstw. Jednym z przejawów jest wprowadzenie modelu „Hardware as a Service”, czyli zamiast sprzedaży urządzenia oferujemy czas jego pracy. Takie podejście diametralnie zmienia miejsce, w którym przedsiębiorstwa wytwarzają dochód. Nie jest to już produkcja, ale działalność badawczo-rozwojowa, design oraz serwisowanie i usługi. 

Dużo w kwestii Przemysłu 4.0 dzieje się na świecie i zmiany te dotarły także do Polski. Pierwsze działania na poziomie rządowym, zmierzające do cyfryzacji przemysłu, rozpoczęły się w połowie 2016 roku. Powołano Zespół do spraw Transformacji Przemysłowej przy Ministerstwie Rozwoju. Zespół ten wypracował rekomendacje co do dalszego wprowadzania idei Przemysłu 4.0 w Polsce.

Na bazie rekomendacji w Ministerstwie kontynuowane są działania zmierzające do uruchomienia polskiej Platformy Przemysłu Przyszłości, która będzie odpowiedzialna za koordynowanie prac dotyczących wdrażania idei Przemysłu 4.0 w Polsce. Jednym z działań prowadzących do tego celu było uruchomienie Inkubatorów Liderów Przemysłu 4.0 na trzech uczelniach w Polsce. Były to Politechnika Warszawska, Politechnika Śląska w Gliwicach oraz Politechnika Poznańska. Pilotażowa działalność miała na celu przygotowanie wykwalifikowanych kadr. W ramach zajęć prowadzone były warsztaty z przedstawicielami przemysłu, studenci odwiedzili zakłady produkcyjne w kraju i za granicą oraz wypracowali narzędzia oceny przedsiębiorstw. Zwieńczeniem tych działań była konferencja, jaka odbyła się w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii, podczas której uczestnicy programu mogli zaprezentować swoje osiągnięcia przed panią minister Jadwigą Emilewicz oraz przed gronem rektorów uczelni biorących udział w projekcie i przedsiębiorców zainteresowanych wdrażaniem Przemysłu 4.0 w swojej działalności. 

Ponadto w Polsce pojawiają się też inicjatywy prywatne. Należy tu wymienić dwie konferencje: Konferencję Przemysł 4.0, organizowaną co roku wiosną w Warszawie, począwszy od 2016 roku, oraz Fabrykę Przyszłości 4.0, organizowaną co roku jesienią we Wrocławiu, począwszy od 2016 roku. 

Idea Przemysłu 4.0 jest i będzie wdrażana w Polsce intensywnie, w związku z tym kształcone są kadry oraz będą tworzone centra kompetencji, które będą przekazywały wiedzę przedsiębiorcom. Czwarta rewolucja przemysłowa staje się już w wielu krajach rzeczywistością, w Polsce musimy wykonać jeszcze trochę pracy u podstaw, aby zwiększyć świadomość potrzeby przejścia na kolejny poziom rozwoju przemysłu. Weszliśmy już na drogę przemiany, teraz przed nami ciekawa podróż.

Reklama
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl 

xnxx