Polska - istotny kierunek
Z Mario Eikelmannem, Dyrektorem Generalnym Gestamp Polska rozmawia Mariola Zdancewicz. Gestamp Automoción to międzynarodowa grupa przedsiębiorstw wyspecjalizowana w projektowaniu oraz produkcji podzespołów części metalowych do karoserii i podwozi dla przemysłu metalowego. Co spowodowało, że znaleźli się Państwo w małym wielkopolskim miasteczku Września?
Września posiada stosunkowo dużą liczbę mieszkańców, co zapewnia nam odpowiednią ilość osób do pracy w naszym zakładzie, oraz nowoczesną infrastrukturę i dogodny wyjazd na autostradę. Na decyzję dotyczącą wyboru lokalizacji miały także wpływ uwarunkowania geograficzne, a dokładnie odległość Wrześni od Poznania. W ten sposób udało się zakupić tereny w odpowiedniej cenie, nie tracąc bezpośrednich kontaktów ze stolicą Wielkopolski.
Dobra koniunktura na światowym rynku oraz pionierska inżynieria Państwa firmy spowodowały, że jesteście Państwo jednym z czołowych dostawców dla niemal wszystkich firm produkujących samochody, wśród nich jest m. in. Audi, Bentley, Chrysler, Jaguar, Mercedes Benz, Volvo, Volkswagen (nie podaję wszystkich). Proszę wymienić firmy, z którymi Państwo nie współpracujecie.
W Europie trudno znaleźć pojazd, który nie posiada jakiejś części wyprodukowanej przez Gestamp. Na poziomie globalnym nasz plan strategiczny przewiduje istotny wzrost obrotów z klientami z Azji.
W 2007 roku Państwa firma zakładała sprzedaż w wysokości 2,2 biliona Euro dla takich marek jak Volkswagen, Renault – Nissan, Peugeot – Citroen, Daimler, GM, Ford i Chrysler, czy może Pan powiedzieć, że to przedsięwzięcie się powiodło?
Dzisiaj to my możemy dzielić się zdobytą wiedzą i doświadczeniem. Cieszymy się, że tymczasowo są z nami koledzy i koleżanki z Rosji, którzy szkolą się u nas w firmie na potrzeby zakładu w Sankt Petersburgu
W 2007 roku osiągnęliśmy zaplanowane rezultaty. Wynik, o którym Pani mówi jest związany z Gestamp Automoción. Natomiast należy mieć na uwadze, że należymy do Korporacji Gestamp, której obroty wyniosły około 3,5 biliona Euro. W skład tej grupy wchodzą firmy, z których w Polsce znajdują się też np. Gonvarri, Gescrap czy Gestamp Eólica. Proszę powiedzieć, jaki jest procentowy udział firmy Gestamp w rynku światowym?
Trudno tak jednoznacznie odnieść się do pani pytania, ze względu na strukturę Grupy Gestamp. Mogę jednak stwierdzić, że w Europie jesteśmy liderem w sektorze zajmującym się usługami w dziedzinie stali oraz w sektorze tłoczenia.
Jesteście obecni w 17 krajach, macie 56 zakładów produkcyjnych i zatrudniacie ogółem 11 750 pracowników. W jakim kierunku będzie się firma rozwijać, mam na myśli zarówno kierunek geograficzny, jak i personalny (automatyzacja)?
Przewidujemy, iż 80% przyszłego wzrostu naszej firmy będzie dotyczyło Rosji, Indii i Chin. Jeżeli chodzi o poziom automatyzacji, utrzyma się, ponieważ w większości przypadków ta automatyzacja istnieje, a jest to związane z jakością, nie są to kwestie ekonomiczne. Celem takiego zautomatyzowania jest uniknięcie manipulacji ręcznej produktem delikatnym i podatnym na odkształcenia.
Największymi kontrahentami dla Państwa jest Ameryka Południowa (Brazylia i Argentyna), a w Europie – Hiszpania i Niemcy. Czy to właśnie współpraca z niemieckimi firmami, a szczególnie z Volkswagenem, spowodowała, że fabryka powstała we Wrześni niedaleko Poznania – blisko fabryki Volkswagena?
Stawiamy na jakość oraz na pracę zespołową. Jakość naszych wyrobów zależy od nas wszystkich
Polska zawsze była istotnym kierunkiem dla Gestampu ze względu na swoje usytuowanie geograficzne. Niedługo Polska, w odniesieniu do Krajów Bałtyckich, Białorusi, Ukrainy i krajów znajdujących się za jej południową granicą, stanie się strategicznym punktem rynku samochodowego Europy Środkowej. Volkswagen nie spowodował tego, że przybyliśmy do Polski, ale wpłynął na decyzję dotyczącą wyboru miejsca, w którym postanowiliśmy swoją działalność rozpocząć. Ze względu na bliskie położenie fabryki Volkswagen wybraliśmy Wielkopolskę, ale przyszłe projekty mogą być oczywiście realizowane w innych miejscach kraju. Mamy bardzo solidnych klientów na południu Polski, np. na Śląsku, czy w okolicach Warszawy. Czyli nie produkujecie Państwo części wyłącznie dla Volkswagena?
Oczywiście Volkswagen jest naszym głównym klientem w Polsce. Jednak od pewnego czasu produkujemy części również dla innych klientów, jak na przykład dla General Motors.
Jesteśmy właśnie świeżo po jubileuszu 15-lecia fabryki Volkswagena w Poznaniu. Dla Wielkopolski jest to bardzo ważny partner gospodarczy. Jak Pan ocenia czteroletnią już współpracę z Volkswagenem?
Nasze kontakty z Volkswagenem są bardzo ścisłe, a kolejne projekty, które mają podobny do dotychczasowych charakter, jeszcze bardziej zbliżają nas do siebie. W niektórych z kolejnych projektów Gestampu, jak np. w Rosji czy w Indiach, nasza fabryka znajdować się będzie na terenie fabryki Volkswagena.
W obszernym wywiadzie przeprowadzonym w tym roku z panem Jensem Ocksenem przewijał się motyw opłacalności produkcji w naszym regionie i wysoka ocena polskich pracowników. Czy u Państwa ważny jest też ten czynnik ludzki? W moim odczuciu Państwa fabryka jest w wysokim stopniu zautomatyzowana.
Rzeczywiście jest zautomatyzowana, ale ze względu na kwestie jakościowe. Pracownik jest dla nas ważny, ale nie jako tania siła robocza. Konsekwencją wysokiego zautomatyzowania jest fakt, że potrzebne są nam osoby dobrze wykształcone i bardzo dobrze przygotowane do pracy.
Mówicie Państwo o sobie, że programowo stawiacie na ludzi młodych, współpracujecie z uniwersytetami, ze szkołami technicznymi, ośrodkami szkoleniowymi, kształcąc swoje kadry na przyszłość. Czy ta sama filozofia przyświeca Państwu w Polsce? Jeśli tak, to z jakimi instytucjami współpracujecie w tej dziedzinie? Ilu pracowników jest zatrudnionych w fabryce we Wrześni?
W fabryce we Wrześni zatrudniamy ponad 370 pracowników, mam tu na myśli pracowników stałych i tymczasowych. Jeśli chodzi o współpracę z ludźmi młodymi, studenci i uczniowie szkół technicznych mają możliwość odbywania praktyk w naszej firmie, z czego w dużej mierze korzystają. Rozpoczynamy właśnie program we współpracy z Politechniką Poznańską, będzie to projekt na poziomie międzynarodowym, kierowany przez naszą centralę w Hiszpanii. Założeniem jego jest wymiana studentów z różnych krajów np. Polski czy Hiszpanii.
Września jest małym miasteczkiem, czy Panu się tu podoba, a fabryka ma jakiś udział w życiu kulturalnym miasta? A może mają Państwo swoje pomysły na integrację z tutejszą społecznością?
Aby obsługiwać takie maszyny szkolimy odpowiednio naszych pracowników
Września podoba mi się z wielu względów. Przede wszystkim jednak cenię sobie to, że jej mieszkańcy są społecznością bardzo pracowitą, ponadto biorą udział w wielu przedsięwzięciach kulturalnych np. w turniejach sportowych. Oczywiście nasza firma angażuje się, pomagając stowarzyszeniom czy klubom sportowym, najczęściej poprzez reklamę bądź sponsoring. Staramy się także udzielać pomocy, jeśli chodzi o aktywność społeczną, np. przedszkolom. W jednym z przypadków pomogliśmy w urządzeniu placu zabaw. Firma Gestamp bierze udział w życiu miasta. Ja sam jeszcze nie mówię dobrze po polsku, poza tym na razie mieszkam w Poznaniu, przez co nie mam jeszcze zbyt dużego kontaktu z mieszkańcami Wrześni. Jednak w przyszłym miesiącu planuję przenieść się do Wrześni. Czy znajduje Pan czas na zwiedzanie Wrześni, Poznania i innych regionów Wielkopolski?
Staram się znaleźć na to czas i chciałbym poznać nie tylko Wielkopolskę, ale także inne miejsca w Polsce.
Jak Pan znajduje Wielkopolskę, która choćby pod względem ukształtowania terenu znacznie różni się od takiego kraju jak Hiszpania, gdzie mieszkał Pan przez ostatnie 15 lat.
Brakuje mi gór, przede wszystkim dlatego, że bardzo lubię górskie wycieczki rowerowe. Chciałbym jednak podkreślić, że życie kulturalne w Poznaniu jest niesamowite. Jestem miłośnikiem teatru, bardzo podoba mi się Teatr Wielki i często tam uczęszczam. Poznań jest niezwykle dynamicznym miastem i muszę przyznać, że działalność kulturalna w stolicy Wielkopolski bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. |