Polecamy:  Open Days 2009 - special edition of our magazine !
01 /2010
Home
Aktualnosci
Archiwum
Reklama
Felieton
Galeria
Kontakt
Linki
Prenumerata
cyberwojna.jpg
Chiny-USA II cyberwojna
zdjac-noge.jpg
Zdjąć nogę z hamulca - II DNI Uniwersytetu Ekonomicznego w
zaniedbana-mniejszosc.jpg
Zaniedbana mniejszość
ochman.jpg
Warto być szlachetnym
Miliony dla środowiska
Chiny-USA II cyberwojna
Skalar Office w "blokach startowych"
Zdjąć nogę z hamulca - II DNI Uniwersytetu Ekonomicznego w
Zaniedbana mniejszość
Dlaczego Polacy w Niemczech powinni posiadać status mniejs
Kalendarz wystaw i imprez na 2010r.
Łączymy naukę z praktyką
Warto być szlachetnym
Nowości muzyczne
Wspierać rozwój
Luksusowe biura pilnie potrzebne?
Kryzys praw człowieka
W poznańskich barwach EURO 2012
Nowe perspektywy
Medi Spa Glamour
Jazzowe nuty
Pomnik Poznańskiego Czerwca 1956.
Stworzenie świata Uwego Scholza w Teatrze Wielkim w Poznan
Fundamentalna pochwała urzędu

Nasze artykuły znajdziesz także na portalu epoznan.pl
Felieton
Felieton

Wybrana grafikaLech Mergler

SŁOWNIK WYRAZÓW TUTEJSZYCH

– Jedzmy g..no! – nawołują miliardy much – bo ono jest smaczne i zdrowe… To obrzydliwe wezwanie ma zwykle ilustrować tezę, iż szerokie poparcie dla jakiegoś poglądu nie czyni go prawdziwym. Historia notuje dziesiątki i setki przypadków zbiorowych halucynacji, przywidzeń, błędu i obłędu ogarniającego całe narody, cywilizacje, imperia…
To samo dotyczy znaczenia słów. Intuicyjnie przyjmujemy, że wszyscy wiemy, co one oznaczają, i że wiemy to samo, czyli tak samo rozumiemy słowa, pojęcia, symbole. Skoro tak samo, skoro wszyscy się w tym zgadzamy, to uznane przez nas znaczenie jest adekwatne do rzeczywistości. Czy naprawdę jest?
Początkowo miał to być słownik przedświąteczny, bo jakby nie wypada w drugiej połowie grudnia, w tak bogobojnej ojczyźnie, o czymkolwiek innym niż o świętach blubrać, albo o sprawach świąteczne udających. Te drugie wydają się zresztą znacznie bardziej rozpowszechnione, ponieważ każda okazja do zrobienia interesu, także Boże Narodzenie, ma jakoby być równie dobra. Powszechność tego bzdetu nie czyni go prawdziwym, więc ostatecznie słowo „przedświąteczny” znikło z tytułu. Po prostu nie uważam, że dla podlizania się czytelnikowi warto, a zwłaszcza należy, słowo to wciskać wszędzie.
Słownik niniejszy, a raczej jego pilot, ma służyć lepszemu porozumieniu się wzajemnemu poprzez zaktualizowanie słów krążących między nami. Rzeczywistość bowiem w ciągu 20 lat tak zwanej wolnej Polski zmienia się szybciej niż kodyfikacja języka i nasza świadomość używania go. Dlatego często zgodnie operujemy nadal słowami, o których intuicyjnie wiemy, iż opisują co innego niż jeszcze niedawno. Jednak wspólnie, żywiołowo, zgadzamy się na tę rozbieżność desygnatu i nazwy, bo rozpoznajemy od razu jej nowy już sens. Na tej zasadzie worek foliowy na zakupy nazywany jest często siatką, choć wszyscy wiedzą, że folia siatką w żadnym razie nie jest. Ale skoro to wszyscy wiedzą, a siatek właściwych w obiegu już prawie nie ma, możemy mówić na folię – siatka, i tak wiadomo, o co chodzi…

Czytaj całość
Felieton

Wybrana grafikaLech Mergler

NOWOROCZNE ZAWROTY GŁOWY

Wszystko przez tę Konferencję Klimatyczną. Żeby ludzi doświadczać, Opatrzność spełnia ich żądania… Więc robi się jak w ruskiej sentencji (ебать тигра это смешно и страшно…) – i trochę śmiesznie, i trochę strasznie. I o to Opatrzności biega, o lekcję pokory – kiedy uzna, że pycha i zarozumialstwo części gatunku ludzkiego staje się nie do wytrzymania. Państwo marudzi, że klimat za ciepły, to państwo ma, już tej zimy tyłki odmarznięte – było minus dwadzieścia? było… a może być jeszcze więcej. I eto smieszno. Do tego gazowy kryzys energetyczny wyziębiający pół Europy, ożeniony z ekonomicznym, który wziął się, jak wiadomo, z chciwości podkarmianej głupotą, pod nazwą teoria ekonomiczna – eto straszno.
 

Czytaj całość
Felieton

Wybrana grafikaLech Mergler

CLIMATE GESZEFT

Nie, żeby zaraz wietrzyć szwindel. Chodzi o to, co mamy mieć z grudniowej konferencji przeciwko zmianom klimatu, zaplanowanej w naszym mieście. A zwłaszcza – jak powstrzymać różne apetyty, łakome gęby, które zechcą przy okazji Sprawy się pożywić.
Niektórzy uczeni, politycy i publicyści głoszą, że w ogóle tematu nie ma, o klimacie decyduje aktywność słońca, cykle astronomiczne i geologiczne. Kiedyś na terenie Polski był klimat śródziemnomorski, a przedtem lodowiec. I dinozaury. Pewności całkowitej więc nie mamy, ale są trzy co najmniej dodatkowe argumentacje „za” troską o klimat: ona bardzo przysłuży się ekorozwojowi, a jedno z drugim idzie w parze i niczemu nie szkodzi. Dwa – jeśli klimat zależy od wielu czynników, to działalność człowieka może być „języczkiem u wagi” – w synergicznej konfiguracji z innymi może zdecydować o katastrofie lub przetrwaniu. Trzy – jak w zakładzie Pascala o istnieniu Boga: jeśli nie uwierzymy, a jest coś na rzeczy, to stracimy wszystko, a jeżeli to tylko iluzja – najwyżej trochę kasy się zmarnuje.
 

Czytaj całość
Staruchy wszystkich stanów

Wybrana grafikaLech Mergler

Staruchy wszystkich stanów...

Nie dajmy się!

Kiedy Pan Bóg zapytał Johna o życzenie, ten odpowiedział: Mike ma sto krów, a ja pięćdziesiąt, spraw więc Panie, żebym miał ich sto pięćdziesiąt.  Helmut poprosił: Panie, Johann ma pięćdziesiąt świń, ja tylko dwadzieścia pięć, a chciałbym mieć sto. Kiedy przyszła kolej Józka, ten wypowiedział się następująco: Boże, ja mam nędzną lepiankę,  a Bartłomieje murowaną chałupę, ze stodołą, oborą, stajnią i chlewem. Niechby im piorun spalił....
 

Czytaj całość
Zwierzę na kołach

Lech Mergler

Zwierzę na kołach

 Wybrana grafika

Jasne, już nie człowiek myślący, lecz człowiek zmotoryzowany (Homo motorus?) jest gatunkiem dominującym na Ziemi w erze późnoindustrialnej. Jakby był myślący, toby dawno z auta wylazł. Zwłaszcza na obszarach wysoko zurbanizowanych, gdzie żyją niemal wszyscy ludzie cywilizowani.

Czytaj całość
Zobacz też…
Reklama: Kursy masażu - Poznań|Transport niskopodwoziowy