Nasze artykuły znajdziesz także na portalu
|
Aktualnosci
Zdjąć nogę z hamulca
Uzdrowić finanse publiczneII DNI Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu Mija rok, jak w Poznaniu zaczął funkcjonować Uniwersytet Ekonomiczny, a już wyjątkowo mocno wpisał się w krajobraz nauki nie tylko Wielkopolski...
Przemianowanie Akademii Ekonomicznej na Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu 20 lutego ubiegłego roku zainaugurowało piękną tradycję celebrowania najbardziej doniosłych wydarzeń w życiu uczelni: organizowaniem tak zwanych „Dni Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu”. W tym roku uczelnię odwiedzili znamienici goście. Miałem przyjemność w naszej auli uroczyście rozpocząć obchody, jednocześnie informując o wszystkich ważnych imprezach i wydarzeniach w ramach święta uczelni. Miałem też zaszczyt zapowiedzieć znakomitego profesora Leszka Balcerowicza – i z czystym sumieniem mogę dodać – przyjaciela naszej uczelni – w interesującym wykładzie inauguracyjnym na temat transformacji gospodarczej w Europie. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Zaniedbana mniejszość
 Z profesorem Janem Sandorskim i mecenasem Stefanem Hamburą rozmawia Mariola Zdancewicz Co się takiego wydarzyło w Polsce, że sytuacja Polonii w Niemczech jest ostatnio w centrum uwagi?
Stefan Hambura: Myślę, że to pytanie trzeba sformułować nieco inaczej, otóż: Co wydarzyło się w Niemczech, że o tej sytuacji mówi się w Polsce, a tam doszło do tego, że w imieniu organizacji polskich, w sierpniu zeszłego roku, wystosowałem pismo do pani kanclerz Angeli Merkel, w którym proszę, ażeby rząd Republiki Federalnej Niemiec uchylił rozporządzenie, podpisane przez Hermanna Göringa 27 lutego 1940 roku, które doprowadziło do faktycznego i prawnego rozwiązania organizacji mniejszości polskiej w Niemczech działających tam od 1922 roku. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Warto być szlachetnym
Z Wiesławem Ochmanem, wybitnym śpiewakiem operowym, malarzem i reżyserem, rozmawia Dominik Górny Z okazji Roku Chopinowskiego prowadzi Pan cykl koncertów Mazowieckiego Teatru Muzycznego „Operetka” im. Jana Kiepury, pt. „Fryderyka czas zacząć…”. Czy mógłby Pan skierować do Chopina słowa – „Muzyka, którą pozostawiłeś, wystarcza, żebym usłyszał, w jakim rytmie pulsuje serce Polski”?
Myślę, że tak, ponieważ w muzyce Chopina jest wiele polskich nut, które kryją w sobie urokliwe krajobrazy naszej ojczyzny, tęsknotę wypowiedzianą w języku muzyki. Dziękuję Chopinowi przede wszystkim za mazurki i nokturny przepełnione słowiańskim duchem. I choć polskość kojarzy mi się również z postacią Stanisława Moniuszki, którego twórczość koncentrowała się na ludowości, to właśnie kompozycje Chopina ukazują uniwersalne myślenie o Polsce – o jej polach, wierzbach, tajemniczej atmosferze nocy, o spotkaniach z rodakami... |
|
Czytaj całość
|
|
|
 Stefania Golenia Pruszyńska Stworzenie Świata Uwego Scholza w Teatrze Wielkim w PoznaniuPrzedpremierowy spektakl baletu Stworzenie świata do muzyki Josepha Haydna w choreografii Uwego Scholza, niemieckiego choreografa, mający za sobą prezentacje w wykonaniu sławnego zespołu Leipziger Ballett na scenach całego świata, a będący premierą w Polsce, odbył się w Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu – w oprawie wieczoru sylwestrowego 31 grudnia 2009. Gośćmi na widowni, w loży honorowej, byli członkowie rodziny Scholza. Występ poznańskiego zespołu zdobył uznanie publiczności, wyrażone gorącymi oklaskami na stojąco. Uroczystym toastem wygłoszonym przez Michała Znanieckiego, dyrektora Teatru Wielkiego, i kieliszkiem szampana z okazjonalnym napisem z nazwą spektaklu widownia – wraz z tancerzami, chórem, solistami – powitała Nowy Rok 2010. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Laudacja z okazji nadania Honorowego Obywatelstwa Miasta Poznania Lechowi Wałęsie
Waldemar ŁazugaPanie Prezydencie Wielce Szanowny Panie Prezydencie. Niewiele jest i niewiele było w przeszłości osób – w Polsce i na świecie – które już za życia o miejsce w historii troszczyć się nie musiały, którym historia przyznała miejsce zaszczytne, wyróżnione, wyjątkowe, symboliczne, i to niezależnie od tego, co o nich mówili współcześni, jakie przeciwko nim wytaczali działa, jakich imali się argumentów i ilu mieli nieprzejednanych wrogów. Czy to zresztą nie prawda, że kto nie ma wrogów, nie zasługuje na przyjaciół? Upływający czas „wszystkie nasze dzienne sprawy” sprowadzi kiedyś do właściwych proporcji. Namiętności wyciszy, rowy zasypie, a nad naszymi burzami i piorunami późni wnukowie wzruszą co najwyżej ramionami, w najlepszym razie to i owo zamienią na anegdotę. Tak się stanie. Inaczej nie będzie. W podręczniku historii z wielu milinów Polaków pozostanie zaledwie kilka nazwisk. Do największych wśród nich będzie należało nazwisko Lecha Wałęsy. Panie Prezydencie. Nie zawsze rodzimy się wtedy, kiedy się rodzimy. Historycy lubią zastanawiać się nad tym, kiedy naprawdę urodził się Marcin Luter, kiedy Bonaparte, kiedy Kościuszko, kiedy Garibaldi, Piłsudski czy Churchill, i, rzecz jasna, wcale nie chodzi tu o metrykę. Można powiedzieć, że Garibaldi urodził się wraz z risorgimento, a Churchill wtedy, gdy na Londyn poleciały bomby. Z Panem, Panie Prezydencie, przy całym Pana podobieństwie do Garibaldiego i niepodobieństwie do Churchilla, jest analogicznie. Pan się nie urodził wtedy, kiedy się urodził, lecz w sierpniu 1980 roku. Co więcej, zaraz po urodzinach stał się Pan ojcem tej niezwykłej w naszych dziejach rewolucji, która była powstaniem, i tego powstania, które było rewolucją. Od sierpnia w Polsce liczymy nową epokę. Z sierpnia – wierzę w to głęboko – początek swój bierze jeden z najlepszych okresów w długiej naszej historii. |
|
Czytaj całość
|
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 19 - 27 z 87 | |
|