wtorek, 18 luty 2020 23:14

Podniebne plany

O projekcie „AEROSFERA. Lotnisko rzeczy” z Jego Magnificencją Rektorem Politechniki Poznańskiej
prof. dr hab. inż. Tomaszem Łodygowskim, Krzysztofem Maciejewskim zastępcą dyrektora Aeroklubu Poznańskiego im. Wandy Modlibowskiej oraz dr inż. Cezarym Mazurkiem pełnomocnikiem dyrektora IChB PAN ds. Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego, rozmawia Mariola Zdancewicz.

Jesteśmy po obchodach rocznicy, która zdarza się raz na 100 lat i pod tym względem wyróżnieni. Jak Pan ocenia ten szczególny jubileusz? 

TŁ: Wszystkie zaplanowane uroczystości udało się sprawnie i godnie przeprowadzić. Uroczystość główna była prawdziwie akademicka, cieszyliśmy się z obecności wszystkich gości, którzy przyjęli zaproszenie. Nasza społeczność akademicka, była usatysfakcjonowana formą obchodów, jaką zaproponowaliśmy, z czego również jesteśmy bardzo zadowoleni.

Miał Pan to szczęście być właśnie wtedy rektorem..

…jest to swego rodzaju wyzwanie, ale i przyjemność. 

Wydarzeń związanych ze stuleciem było wiele, przewijały się przez cały rok. 

Pod koniec jubileuszowego roku miałem także wykład w Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk, była to prezentacja na temat trudnych początków uczelni, najwcześniejszych lat jej funkcjonowania i wieloletnich utrudnień. Rada powstańcza była inspiratorem idei powstania uczelni. Potrzeba była zasadniczym powodem powołania Wydziału Budowy Maszyn. Pierwsi kandydaci na studia musieli mieć roczne doświadczenie praktyczne, najczęściej w zakładach Cegielskiego. My, po stu latach mówimy o studiach dualnych, połączeniu praktyki z nauką, a to pojawiło się u nas już na początku drogi! Z pierwszego rocznika do końca dotrwało tylko sześć osób, a przyjętych było dwudziestu ośmiu. Do II wojny światowej dyplom zdobyło siedmiuset szesnastu absolwentów.

Należy pamiętać, że sto lat w kontekście tradycji akademickich to niewiele, ale wystarczyło nam na zbudowanie w miarę silnego potencjału akademickiego, mamy z czego być dumni. 

Rzeczy dzieją się dalej, w związku z tym chcę zapytać o to, co najnowsze. Koniec ubiegłego roku zaowocował otrzymaniem dofinansowania od Zarządu Województwa na realizację projektu „AEROSFERA. Lotnisko rzeczy”, który realizowany jest przy współpracy z Instytutem Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk (Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym), Aeroklubem Poznańskim im. Wandy Modlibowskiej oraz Andrzejem Szymańskim „LARS”...

Nie ma wątpliwości, że lotnictwo jest u nas wiodącą gałęzią przemysłu, a to dlatego, że wszystko, co w technice trudne, najpierw pojawić się musi właśnie w lotnictwie. Elementy związane z eksponowanym dzisiaj przemysłem 4.0 czy bezpieczeństwem muszą być na odpowiednio wysokim poziomie. Stąd pomysł na Aerosferę, która łączy wiele elementów. Jednym z nich są szkolenia lotnicze, które nas interesują, ponieważ prowadzimy takie kierunki, jak lotnictwo i kosmonautyka. A to tylko część projektu, w jego ramach podjęte zostaną także zagadnienia z zakresu bezpieczeństwa lotnictwa, transportu lotniczego, czyli kwestie, które są przyszłością gospodarki.

Nie chcemy zapominać o ludziach, bo samolot musi mieć pilota, tak jest dzisiaj i będzie przez następne kilkadziesiąt lat. Mamy jednak świadomość – i ten kontekst także jest elementem Aerosfery – że samoloty mogą latać bez pilotów. Główną przeszkodą jest psychika pasażerów, trudno nam się przyzwyczaić do myśli, że samolot może lecieć sam, ale wiemy już, że technicznie jest to jak najbardziej możliwe i jesteśmy w stanie to zrobić. Projekt dotyczy też między innymi zaproponowania nowych metod obsługi transportowej samolotów, przy użyciu specjalnych pojazdów bezobsługowych. Na przestrzeni lotniska wszystko można przewidzieć – jak ma wyglądać ruch, gdzie będą podjeżdżać wózki – i wszystko to da się zrobić bez dodatkowych nakładów ludzkich. Trzeba jednak mieć informatykę, automatykę i robotykę na odpowiednio wysokim poziomie. 

To samo dotyczy obsługi dronów, ale także innych – na lotnisku możemy testować to, co wynika z naszej współpracy z przemysłem, czyli autonomiczne pojazdy. Miejsce testów musi być bezpieczne, więc lotnisko nadaje się do tego idealnie. 

Jakie możliwości projekt daje pracownikom i studentom Politechniki?

Tworzy pole do popisu jednym, jak i drugim. Wśród studentów mamy osoby pasjonujące się nowoczesnymi kierunkami i dla których Aerosfera to ogromna szansa rozwoju, lepszej pracy naukowej oraz możliwość testowania swoich pomysłów w idealnych warunkach.

Prowadzimy kilka specjalności, na przykład lotnictwo i kosmonautyka, które będą mogły korzystać z projektu, mamy specjalności związane z napędami i wszystkim tym, co związane z budową dronów czy ich oprogramowaniem. 

Planujemy także budowę stacji – obserwatorium astronomicznego w obrębie lotniska. Mamy już jedno takie obserwatorium na Piotrowie, będące wielkim osiągnięciem naszych kolegów z automatyki i robotyki. Urządzenia optyczne w nim użyte zostały kupione, ale całe sterowanie jest ich pomysłem. Przebijają się ze swoimi projektami do Unii Europejskiej czy Europejskiej Agencji Kosmicznej. Planujemy też zbudować podobne obserwatorium na terenie lotniska, dające możliwość sterowania i oglądania obiektów, które latają w kosmosie, a wraz z kolegami z Ukrainy – budujemy właśnie nanosatelitę. Obserwowanie ich przebiegów jest w zasięgu ręki. 

Nasze szeregi zasilają także eksperci, którzy prowadzą kursy dotyczące sterowania pojazdami autonomicznymi. 

To projekty przyszłościowe, ale żeby je rozwijać trzeba środków. Nie da się tego robić bez pieniędzy. I nie mam tu na myśli tylko pasjonatów, którzy wykonują innowacyjne prace i powinni zarabiać pięciokrotnie więcej. Środki są potrzebne przede wszystkim na to, żeby przygotować zaplecze techniczne. 

Jest to szansa, i obyśmy ją umieli wykorzystać. Dofinansowanie, które udało nam się otrzymać z Urzędu Marszałkowskiego, jest znaczące, ale nie załatwia sprawy na dłuższy okres. 

 


 

Czym jest projekt „AEROSFERA. Lotnisko rzeczy“ z perspektywy Aeroklubu Poznańskiego?

KM: Projekt AEROSFERA wpisuje się w plan rozwoju lotniska. Dla lotniska w Kąkolewie to szansa stworzenia unikatowej infrastruktury badawczej. Przykładem może być planowana budowa profesjonalnego oświetlenia pasa startowego, które z jednej strony służyć będzie do testów i prac poligonowych, z drugiej zaś będzie miało zastosowanie praktyczne i użytkowe. Pozwoli to na prowadzenie szerszej działalności Aeroklubu w zakresie szkoleń lotniczych, obsługi ruchu lotniczego poprawiając tym samym bezpieczeństwo wykonywania operacji lotniczych.

W obszarze zainteresowań projektu znajduje się szereg tematów, które równocześnie wpisują się w zakres działalności Aeroklubu. Tu za przykład mogą posłużyć: organizacja, funkcjonowanie i eksploatacja infrastruktury lotniskowej, nadzór i kontrola lotów, czy też bezpieczeństwo wymienionej już infrastruktury i stref ruchu lotniczego. 

Jestem przekonany, że to powstanie w ramach AEROSFERY służyć będzie także operatorowi lotniska w codziennej pracy.

Czy zmodernizowane lotnisko w Kąkolewie będzie dostępne dla wszystkich? Kto będzie mógł korzystać?

Dostępność lotniska wynika z jego statusu. Od ubiegłego roku Kąkolewo (kod ICAO: EPPG) posiada status lotniska publicznego. Dzięki temu będzie dostępne dla statków powietrznych General Aviation. Prowadzona będzie działalność komercyjna związana z ich obsługą, a dzięki dobrej komunikacji z Poznaniem drogami szybkiego ruchu A2 i S5, Kąkolewo może stać się alternatywą dla małego ruchu lotniczego w obliczu rosnącego obciążenia operacjami samolotów liniowych i czarterowych lotniska Poznań-Ławica.

 


 

 

zdjecieCzym jest projekt „AEROSFERA. Lotnisko rzeczy” z perspektywy Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego?

CM: Od ponad 25 lat PCSS realizuje misję rozwoju zastosowań technologii informacyjno-komunikacyjnych w obszarze cyfrowej nauki, cyfrowej gospodarki i innowacyjnego społeczeństwa.

W nurt ten wpisują się także zastosowania w lotnictwie nowej generacji. Stopniowe zwiększanie poziomu wsparcia lotnictwa w zakresie automotyzacji, robotyzacji, wirtualizacji i systemów cyber-fizycznych, w tym bezzałogowych statków powietrznych, stanowi podstawę do budowania coraz bardziej zaawansowanych systemów informatycznych. 

W takim procesie niezwykle istotny jest dostęp do infrastruktury badawczej, która może stanowić laboratoryjne środowisko prowadzenia prac badawczych i rozwojowych łącznie w przestrzeni fizycznej oraz w wirtualnej domenie przechowywania i przetwarzania dużych ilości danych (Big Data).

W ramach projektu „AEROSFERA. Lotnisko rzeczy” PCSS planuje wykorzystać możliwości nowej przestrzeni eksperymentalnej i laboratoryjnej na lotnisku w Kąkolewie połączonej z infrastrukturą sieci naukowej PIONIER oraz usługami gromadzenia i przetwarzania danych. Dzięki temu otwierają się kolejne obszary zastosowań nowoczesnej infrastruktury obliczeniowej oraz wizualizacyjnej PCSS. Efektem bliskiej współpracy ekspertów z zakresu lotnictwa i zaawansowanych technologii będą nowe, bezpieczne i wydajne rozwiązania również dla kontroli ruchu lotniczego z uwzględnieniem wielu wyzwań związanych z zastosowaniami dronów w najbliższej przyszłości.

W PCSS wykorzystujemy ogromny potencjał infrastruktury teleinformatycznej i wielu dedykowanych laboratoriów, w tym floty bezzałogowych statków powietrznych, które są podstawą innowacyjnych zastosowań m.in. w rolnictwie, logistyce i edukacji. Wspólnie z Politechniką Poznańską i Polską Agencją Żeglugi Powietrznej podejmujemy ogromne wyzwanie współtworzenia innowacyjnych cyfrowych usług i rozwiązań dla lotnictwa nowej generacji w ramach inicjatywy NaviHUB. 

Jakie technologie i rozwiązania służące studentom Politechniki Poznańskiej zostaną wprowadzone?

PCSS współpracuje z Politechniką Poznańską stwarzając zarówno studentom, jak i pracownikom naukowym dogodne warunki współpracy z wykorzystaniem potencjału e-infrastruktury, bazy laboratoryjnej oraz doświadczeń w zakresie realizacji projektów badawczo-rozwojowych. Prowadzimy ciągłe programy praktyk i staży w obszarach zastosowań robotyki, sztucznej inteligencji i cyberbezpieczeństwa. Oferta ta zostanie rozbudowana w związku z uruchamianym projektem w zakresie zaawansowanych systemów Internetu Rzeczy, efektywności energetycznej oraz zaawansowanej wizualizacji.

Co obejmować będzie nowoczesna baza laboratoryjna PCSS?

W hangarze o powierzchni ok. 1500 m2 mamy ponad 500 m2 laboratoriów, których tematyka obejmuje najważniejsze składniki nowoczesnej infrastruktury lotniska. Budujemy więc zaplecze badawcze m.in. dla technologii autonomicznych, energooszczędnej infrastruktury, bezpieczeństwa i ochrony eksploatacji, systemów kontroli lotów.

W ramach nowych laboratoriów PCSS planowane są prace B+R oraz nowe obszary zastosowań bezzałogowych statków powietrznych w zakresie lotnictwa, w tym nowe aplikacje i systemy teleinformatyczne do monitorowania i kontroli lotów dronów, monitoring stanu psychofizycznego pilotów i kontrolerów, rolnictwa precyzyjnego i budownictwa precyzyjnego,ochrony środowiska, klimatu i leśnictwa, logistyki i transportu oraz energetyki.

Warte uwagi

Organizujemy eventy firmowe

event1

Dom Wydawniczy Netter – wydawca magazynu Merkuriusz Polska prowadzi również działalność w obszarze organizowania konferencji, zjazdów, jubileuszy oraz „lecia” firm. Możemy pochwalić się ciekawymi rozwiązaniami, pełnym oddaniem w realizację danego projektu i fantazją. Najważniejszy dla nas jest zleceniodawca i to jemu służymy całą naszą wiedzą, dlatego uważamy, że warto być właśnie z nami.

Więcej…

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.