czwartek, 22 marzec 2018 22:08

Piękne zimowe ogrody i balkony

Szanowny Właścicielu pięknych Ogrodów Marzeń, 

od paru lat zimą obserwuję za granicą przepiękne, duże, białe kwitnące bukietowo kwiaty. Nie spotkałam się z nimi w żadnym polskim domu ani ogrodzie. Dopiero moja kuzynka z Kolonii, która tej zimy również miała je na balkonie, wyjaśniła mi, że to Crist Rouse, czyli Ciemiernik biały. Bardzo chciałabym dowiedzieć się o nim czegoś więcej.

Gabriela z Poznania

Ciemiernik opatrzono przymiotnikiem „biały”, dlatego że przede wszystkim kwitnie na biało. Jego łacińska nazwa to Helleborus niger, gdzie „niger” oznacza „czarny” ze względu na barwę korzeni. Ciemiernik występuje głównie w Azji i w tej części Europy, gdzie zimą temperatury nieznacznie spadają poniżej zera. Bardzo popularny jest na Wyspach Brytyjskich, gdzie nazywa się go różą Bożego Narodzenia, podobnie jak w Niemczech. W Polsce, gdzie dopiero zaczyna być doceniany, zakwita późnym listopadem i grudniem lub w okresie przedwiośnia. Jest właściwie jedyną rośliną, która kwitnie w miesiącach zimowych. Myślę, że w kolejnych latach zrobi furorę i będzie bardziej dostępny w handlu, jednak wiele zależy od aury. Jeżeli grudzień i styczeń będą ciepłe, w tych miesiącach kwiaty zaczną się rozwijać, ale jeśli kolejny miesiąc okaże się  mroźny, przestaną być atrakcyjne. Ten wyjątkowy gatunek o zimozielonych, pięknych liściach ma odmiany o różnych kolorach – fioletowym, różowym, nakrapianym, zielonym, o falowanym płatku kwiatów. Najbardziej obficie kwitną odmiany koloru białego. Efektowne kwiatki i pręciki dekorują całą roślinę, więc staje się ozdobą zarówno ogrodu, jak i domu, bo, jak wszystkie byliny kwitnące, może być wykorzystana jako roślina doniczkowa. Nie możemy jednak zakładać, że przetrwa na parapecie przez 12 miesięcy, bo do rozwoju potrzebuje niskich temperatur. Należy pamiętać, że wymaga zasadowego podłoża, więc nie każda gleba będzie dla niej odpowiednia. W tym miejscu w ogrodzie, gdzie rosną różaneczniki czy azalie, jest najczęściej kwaśne podłoże i tam ciemiernik, niestety, nie będzie się dobrze rozwijał. Ale jeśli mimo wszystko posadzimy go na takim terenie, należałoby podsypać go nawozem wapniowym, żeby troszeczkę podnieść odczyn gleby. Naszym klientom oferujemy szeroki wybór ciemierników, od odmiany Helleborus niger po krzyżówki o innych barwach. Klienci często mijają się z tą mało znaną u nas rośliną, bo większość z nich zagląda do nas w momencie kiedy przekwita.

 

Szanowny Panie Andrzeju,

od dwóch lat walczę z fytoftorozą, która niszczy moje różaneczniki. Czy istnieje na nią jakiś sprawdzony sposób? 

Iza M. 

 

Fytoftoroza to popularna choroba występująca na różanecznikach. Naturalny sposób walki z nią polega na podsypaniu roślin cynamonem, który ogranicza rozwój chorób grzybowych. Cynamon z wodą przedostanie się głębiej do gleby i zacznie działać. To łatwy sposób, który szybko można wykorzystać. 

czwartek, 22 marzec 2018 22:07

Nowocześnie dbać o dziedzictwo

Z prezesem Top Farms Tomaszem Zdziebkowskim rozmawia Mariola Zdancewicz

Historia Top Farms łączy przeszłość z przyszłością. 

Od historii wszystko się zaczyna. Z komasacji gruntów ziemskich powstały Państwowe Gospodarstwa Rolne, które formalnie dzierżawimy od Skarbu Państwa. Reprezentuje go Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który powstał po połączeniu Agencji Nieruchomości Rolnych, nazywanej wcześniej Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa, z Agencją Rynku Rolnego. Dzierżawy są długoletnie. Obecnie gospodarzymy na majątku Turew Chłapowskich, Gola Podchorowskich, na częściach majątków Mielżyńskich, Żółtowskich, Twardowskich i Wańkowiczów w Gorzyczkach. Są to tereny gmin Głubczyce, Branice, Kietrz, Baborów i Pawłowiczki w województwie opolskim, tereny gmin Kórnik, Kleszczewo, Środa Wielkopolska, Czempiń, Kościan, Kamieniec, Gostyń, Poniec, Piaski, Stęszew, Krzywiń i wspomniana Turew, jak też tereny Siedliska w województwie lubuskim.

czwartek, 22 marzec 2018 22:06

Jedna z ostatnich...

Z kierownikiem Gorzelni Turew Grzegorzem Koniecznym rozmawia Viola Ordon

W tym roku przypada stulecie gorzelni, to duża okoliczność…

… wybudowano ją w 1918 roku, za czasów Zygmunta Chłapowskiego, a ostatnim właścicielem, do 1939 roku, był Krzysztof Morawski. Pokolenie Morawskich mieszka w Warszawie. Gorzelnię odwiedzili Chłapowscy z Kanady, Anglii i z Polski, następcy synów Chłapowskiego z Kopaszewa, Choryni i z Rąbinia.

czwartek, 22 marzec 2018 22:03

Ze Śniadeckim… od Poznania do Wilna

Z Pawłem Olejniczakiem, prezesem Stowarzyszenia im. Jędrzeja Śniadeckiego, Karola Olszewskiego i Zygmunta Wróblewskiego, rozmawia Merkuriusz

Jesteśmy po głównym wydarzeniu 250. rocznicy urodzin Jędrzeja Śniadeckiego, które odbyło się w Auli Uniwersyteckiej. Czy planujecie Państwo inne uroczystości upamiętniające?

Pracowaliśmy dwa lata na rzecz roku obchodów, ale – słusznie – ten pierwszy dzień był najważniejszy; chcieliśmy rozpocząć uroczystości w Poznaniu, gdzie inauguruje się mało międzynarodowych wydarzeń. Na przykład 200-lecie urodzin słynnego polskiego pejzażysty Napoleona Orda obchodzono na Białorusi, ponieważ w Polsce zapomniano, że był Polakiem, a rząd białoruski z powodzeniem wystąpił do UNESCO o objęcie patronatem tych obchodów. Nasze Stowarzyszenie również postanowiło upamiętnić 250. rocznicę urodzin Jędrzeja Śniadeckiego w sposób godny wielkości tej postaci. Zabiegaliśmy o wybrane przez nas patronaty oraz o współudział w organizacji obchodów różnych podmiotów i organizacji z Polski i Republiki Litewskiej, z UNESCO na czele. 

Z dyrektorem Muzeum Narodowego w Poznaniu
prof. dr. hab. Wojciechem Suchockim rozmawia Mariola Zdancewicz

Spotkaliśmy się podczas konferencji „Przestrzeń publiczna Poznania”, na której został zaprezentowany projekt pokrycia „nowego” budynku Muzeum Narodowego malarstwem ściennym autorstwa dr. Piotra Drozdowicza, zatytułowanym „Melancholia”. Co o tym sądzisz?

Każdy ma swobodę proponowania rozmaitych rozwiązań w rozmaitych przestrzeniach związanych z rozmaitymi budowlami na tyle, na ile wyobraźnia popycha go ku takim próbom, więc potraktowałem to jako fantazję artystyczną. W ramach sesji miałem jedyną okazję, żeby rzucić na to okiem. 

czwartek, 22 marzec 2018 21:51

Mielżyński (1804-1872)

Z kuratorami wystawy „Seweryn Mielżyński (1804-1872)” Agnieszką Murawską, Ewą Siejkowską-Askutją i Tadeuszem Grabskim rozmawia Mariola Zdancewicz

Czy właśnie tak można nazwać jego kolekcje?

Agnieszka Murawska: Absolutnie. To niepowtarzalne zbiory, które wzbogaciły Wielkopolskę i Poznań, ponieważ było to pierwsze na ziemiach polskich publiczne muzeum, pierwsza ekspozycja, która powstała dzięki wielkiej donacji Seweryna Mielżyńskiego. Możemy powiedzieć, że spełniło się też jego marzenie. 

środa, 20 grudzień 2017 22:23

Niezgoda na proste...

Z prorektorem ds. kształcenia Politechniki Poznańskiej prof. dr. hab. Jackiem Gocem rozmawia Mariola Zdancewicz

Jakie zmiany w kierunku kształcenia proponuje nowa ustawa?

Jeśli ustawa przejdzie w formie prezentowanej na Kongresie Nauki Polskiej, to zwolni, rozluźni gorset ciasnych podziałów w kształceniu, umożliwi bardziej autorską edukację. Jednostki naukowe z prawami do doktoryzowania i habilitowania, jeśli będą wysoko oceniane przez Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych, otrzymają prawo kształcenia na poziomie ogólnoakademickim. Nie wyklucza to możliwości kształcenia na poziomie praktycznym przez uczelnie nieposiadające tych praw i przez wyższe szkoły zawodowe. Typowe dla zawodu inżyniera kompetencje, określone w Polskiej Ramie Kwalifikacji, pozostaną. Będziemy musieli się przystosować do wielu nowych warunków.

środa, 20 grudzień 2017 22:22

Polski Fundusz Rozwoju

Z Pawłem Borysem, prezesem Zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawia Mariola Zdancewicz

W maju ubiegłego roku został Pan prezesem powołanego wówczas do życia Polskiego Funduszu Rozwoju z siedzibą w Warszawie. Ma Pan bogate doświadczenia zawodowe. Proszę opowiedzieć, które z nich przydają się najbardziej w pracy na obecnym stanowisku.

Moje wykształcenie, praca i doświadczenie to głównie świat finansów i bankowości. Pracując w PKO BP, 7 lat temu poznałem Mateusza Morawieckiego – byłem wówczas dyrektorem zarządzającym w banku, a dzisiejszy wicepremier prezesem Banku Zachodniego WBK. Pojawiła się wówczas koncepcja przejęcia BZ WBK przez największy bank w Polsce, czyli PKO BP, ale nie spotkało się to z należytym zainteresowaniem ówczesnych władz oraz regulatorów rynku. Z pewnością wieloletnia praca w bankowości stanowi cenny atut w kierowaniu Polskim Funduszem Rozwoju. Tworzymy z partnerami zewnętrznymi konsorcja pod konkretne projekty inwestycyjne, wspomnę tylko o zrealizowanej przy współpracy z PZU repolonizacji Pekao, czyli drugiego największego banku w Polsce. 

środa, 20 grudzień 2017 22:20

Zbędne CO2?

Z prof. dr. hab. Robertem Pietrzakiem rozmawia Merkuriusz

Tegoroczny cykl „Uniwersyteckich Wykładów na Zamku” odbywa się pod hasłem „wolność”. Swoje wystąpienie zatytułował Pan „Czy CO2 powinien być wolny, tak jak chce natura”? Cóż to jest wolność z chemicznego punktu widzenia?

Propozycja wykładu ucieszyła mnie, ale zaraz potem zaczęło mnie nurtować pytanie, jak my, chemicy, możemy powiązać wolność z nauką, z przedmiotem ścisłym, gdzie wszystko jest określone prawami, regułami, wzorami. Wolność kojarzy się ze sferami artystycznymi i humanistycznymi, jak wolność prasy, słowa, a w naukach ścisłych jest z tym troszkę inaczej. Wolność w nauce, czyli robienie badań za pomocą dostępnych metod, gwarantowana Konstytucją, jest konieczna. Bez niej nauka nie mogłaby się rozwijać.

z dziekanem prof. Romanem Budzinowskim i prodziekanem prof. UAM Tomaszem Nieborakiem rozmawia Mariola Zdancewicz

Wydział Prawa i Administracji w Poznaniu otrzymał najwyższą kategorię oceny A+ za kompleksową działalność naukową jednostki, przyznawaną przez Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych w 2017 roku. Czego jest wynikiem? Jak mógłby Pan to skomentować?

Roman Budzinowski: Ta doskonała ocena jest wynikiem naszej pracy. Na sukces składają się działania wszystkich członków społeczności wydziałowej, a także naszych mistrzów i nauczycieli. W ostatnich czterech latach znacznie zwiększyliśmy aktywność naukową, publikując monografie i artykuły, zwłaszcza w wysoko punktowanych czasopismach naukowych. Około sześćdziesięciu doktorantów uzyskało stopień doktora, ponad dwudziestu pracowników – doktora habilitowanego, a kilkunastu – tytuły profesorów nauk prawnych. Zawsze byliśmy w czołówce wydziałów prawa w Polsce, ale kategoria A+ cieszy. Traktuję ją raczej jako primus inter pares. 

Warte uwagi

Organizujemy eventy firmowe

event1

Dom Wydawniczy Netter – wydawca magazynu Merkuriusz Polska prowadzi również działalność w obszarze organizowania konferencji, zjazdów, jubileuszy oraz „lecia” firm. Możemy pochwalić się ciekawymi rozwiązaniami, pełnym oddaniem w realizację danego projektu i fantazją. Najważniejszy dla nas jest zleceniodawca i to jemu służymy całą naszą wiedzą, dlatego uważamy, że warto być właśnie z nami.

Więcej…

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.